0

„Lewandowski przejdzie do Barcelony”; „Lewy w Chelsea”; „Real monitoruje sytuacje Roberta” – takie nagłówki co chwila pojawiają się w największych mediach sportowych świata, co też przekłada się na ofertę z kursami u legalnych bukmacherów. Nie ma się czemu dziwić. Właśnie ważą się losy najlepszego piłkarza ostatnich lat. Dla nas najważniejsze jednak jest, że ważą się również losy dalszej kariery kapitana reprezentacji Polski. Nie pozostaje nam jak życzyć Robertowi, żeby trafił do wymarzonego zespołu, bo o to, że sobie poradzi możemy być pewni. Dlaczego? Wystarczy rzucić okiem na poniższą garść ciekawostek. 

Robert Lewandowski – najbardziej utytułowany polski piłkarz

Co tu dużo mówić. Lista sukcesów drużynowych i indywidualnych może przyprawić o zawrót głowy. Wystarczy spojrzeć na najważniejsze:

  • Mistrzostwo i Puchar Polski zdobyte z Lechem Poznań
  • Dwa tytuły Mistrza Niemiec i jeden Puchar zdobyte w barwach Borussii Dortmund
  • Osiem Mistrzostw i Trzy Puchary Niemiec w barwach Bayernu Monachium
  • Zwycięstwo w Lidze Mistrzów, Superpucharze Europy i Klubowych Mistrzostwach świata, również z popularnymi „Bawarczykami”
  • Dwie nagrody Złotego Buta za bycie najlepszym strzelcem lig europejskich w pojedynczym sezonie
  • Dwa tytuły najlepszego zawodnika świata FIFA
  • Drugie miejsce w plebiscycie na najlepszego piłkarza świata France Football
  • 7 tytułów króla strzelców Bundesligi

I wiele wiele innych, plus te, które jeszcze przed nim. 

Koledzy z boiska

Robert nigdy nie ukrywał swoich sympatii boiskowych. Od lat jego bliskim kolegom jest Sławomir Peszko, poznany jeszcze w czasach gry w Lechu Poznań. Będąc zawodnikiem Poznaniaków trzymał się również z serbskim obrońcą Ivanem Djurdjevicem. 

Grając w Borussii bardzo polubił się z Marco Reusem, z którym z resztą do dziś nie szczędzą sobie koleżeńskich gestów. W szatni Bayernu natomiast przyjaźni się z Nicklasem Sule oraz Thomasem Mullerem. 

Działalność filantropijna 

O polskim napastniku zawsze mówiono, że różnego rodzaju ludzkie dramaty nie są mu obojętne. Od lat angażuje się w różne akcje charytatywne, często pomagając sfinansować operacje dzieci, swego czasu przeznaczył też milion euro na walkę z epidemią koronawirusa. 

Co ciekawe, kilka lat temu doszło do niecodziennej i godnej pogardy sytuacji. W internecie organizowana była zbiórka na leczenie Antosia Rudzkiego, chorującego na siatkówczaka. Robert również postanowił pomóc, wpłacając 100 000 zł. Szybko okazało się, że ktoś taki nie istnieje, a cała akcja okazała się wyjątkowo podłą mistyfikacją. Winny całej sytuacji szybko został aresztowany, a Robert zadeklarował, że ta przykra sytuacja na szczęście nie wpłynęła na jego chęć niesienia pomocy. 

Dzieci

Robert ma dwójkę dzieci. Klara ma 5 lat zaś Laura 2. Fani zastanawiali się jak pojawienie się dwóch maluchów wpłynie na karierę sportową napastnika Bayernu i co tu dużo mówić. Bramek jest jeszcze więcej, bo i grono kibiców się powiększyło. Od narodzin starszej Klary, Lewy z każdym sezonem gra lepiej, więc spora część wielbicieli talentu polskiego piłkarza trzyma kciuki za informację o kolejnym dziecku, a bukmacherzy czekają z niecierpliwością by wystawić kursy i dołożyć bonusy powitalne na płeć kolejnego dziecka, jak to miało miejsce przy poprzednich narodzinach. 

Samochody

Nie mówi się o tym często, ale Lewy to wielki fan motoryzacji. W swoim garażu ma wiele aut takich marek jak Porsche, Bentley, Mercedes, Ferrari czy Audi. Kolekcja jest naprawdę imponująca, a wszystko zaczęło się dawno, dawno temu od… starego, dobrego Daewoo Matiza. 

 Co więcej, hobby to ma swoje odzwierciedlenie nie tylko w kontekście posiadanych samochodów, ale ma też swój sportowy element. Robert to wielki fan królowej motorsportu, czyli Formuły 1. Często pojawia się na wyścigach w roli kibica, a podczas ostatniego GP Monaco odwiedził również padok. W wywiadzie przeprowadzonym przez dziennikarzy stacji Eleven Sports przyznał, że kibicuje zespołowi Red Bulla, a w szczególności holenderskiemu kierowcy – Maxowi Verstappenowi. 

 Wyśmienity zawodnik, zdobywca dziesiątek, jeśli nie setek tytułów i nagród, a do tego człowiek, który nie zapomina o potrzebujących. Ciężką pracą zaskarbił sobie sympatię nawet tych ludzi, których na co dzień niespecjalnie pasjonują się transmisjami meczów piłkarskich. Jeśli zatem ktokolwiek zapytałby o archetyp sportowca idealnego, który może stanowić wzór dla młodych adeptów piłki nożnej i innych dyscyplin to trudno o lepszy przykład.

Anna Ziemkiewicz

Kto może być czarnym koniem Mistrzostw Świata w Katarze?

Previous article

You may also like

Comments

Leave a reply

More in Porady